Previous
Next

Zaloguj się

login:
hasło:
zapamiętaj mnie | pomoc
logopeda.pl » 25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia
2011-11-25

25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia

Na pewno każdy z Was - a zwracam się i do Was - Małych i do Was - Dużych - ma swojego ulubionego pluszowego Misia.

Może to być zupełnie zwyczajny mały bury Miś przesiadujący na kanapie albo w pudle z zabawkami. Może to być piękny kolorowy Niedźwiedź zajmujący główne miejsce w domu - takie miejsce, które rzuca się w oczy już przy samym wejściu. Może to być zupełnie malutki Misio, którego nosimy na szczęście, w portfelu lub w kieszeni. Czy wreszcie - może to być któryś z Wielkich i Sławnych Misiów, o których mówi się wszędzie i o których głośno niemal w każdej części świata - np. Kubuś Puchatek, Miś Paddington albo Miś Uszatek. Może to być Miś, który posiada jakieś piękne, ważne imię ku czci i pamięci zacnych przodków, a może to być Miś zupełnie bez imienia ...

Miś Pluszowy, a szczególnie taki, który jest nam z jakiś powodów bardzo bliski - nie jest zwykłą pluszową zabawką. Czy wiecie, że Misiowy Plusz to tylko powłoczka, w której ukryte są prawdziwe Pluszowe Niedźwiedzie? Niestety nie mogę Wam więcej na ten temat powiedzieć ... powiedziałam i tak za dużo. Obiecałam swojemu Misiowi, że nigdy nikomu o tym nie powiem. Jeśli zdarzy się taka sytuacja, że Miś nie zdąży wrócić do swojej powłoczki a ktoś z Dorosłych Sceptyków go zobaczy ... taki Miś może już nigdy do niej nie wrócić. To wszystko, co mogę na razie powiedzieć na ten temat. Was również proszę o to, żeby to, czego się teraz dowiedzieliście pozostało między nami ...

25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia. Już od wielu lat z tej okazji w listopadzie odbywają się w szkołach, przedszkolach, świetlicach, domach kultury itp. konkursy, przedstawienia, spotkania, zabawy – po to aby uczcić ten dzień. Dlaczego 25 listopada? Może dlatego, że pod koniec listopada jest już zimno, wcześnie zapada zmrok i wszyscy chowamy się do naszych domów, aby jakoś przetrwać do wiosny. A misie? Prawdziwe niedźwiedzie zapadają w zimowy sen, a te pluszowe zostają z nami aby nam pomóc w tym trudnym okresie doczekać wiosny.

Historia Pluszowego Misia

Historię pluszowego Misia rozpoczął Prezydent Roosevelt, który postrzelił w trakcie polowania małego niedźwiadka. Ujrzawszy przerażone zwierzątko postanowił puścić go wolno, rezygnując ze swego trofeum.

Historia o uwolnieniu niedźwiedzia zainspirowała znanego twórcę komiksów Clifforda Berrymana do stworzenia serii rysunków pt.  "Drawing the Line in Mississippi". Rysunki ukazały się w gazetach,  i te z kolei zachęciły Morris Michtom’ a, właściciela sklepu ze słodyczami do zaprojektowania wzoru zabawki pluszowej podobnej do misia z komiksu. W ten sposób na wystawie sklepu szybko znalazł się miś pluszowy z odręcznie podpisaną karteczką “Miś Teddy’ego.”

W tym samym czasie, ok. 1903 r. niemiecki projektant zabawek Richard Steiff zaprojektował Misia, którego świat ujrzał na wystawie zabawek w Lipsku. Podobno pewien amerykański kupiec, zamówił u Steiffa  aż  3 000 misiów.  Po roku Michtom założył firmę produkującą zabawki the Ideal Novelty and Toy Co.,  po stu latach  wciąż jedną z największych firm tej branży.

Misiowe szaleństwo rozpoczyna się w roku 1906. Ze swymi misiami nie rozstają się ani Panie z towarzystwa ani dzieci. Miś stał się maskotką Roosvelta, i kto wie czy nie dzięki niej,  Roosvelt odniósł zwycięstwo w kampanii wyborczej. Seymour Eaton był autorem pierwszej serii książeczek dla dzieci o przygodach małego misia Roosvelta. Powstają też piosenki o misiach. Pojawiają się coraz liczniejsi producenci sympatycznych pluszaków.  Między innymi firma Gund Manufacturing Corporation (1906), która produkuje pluszowe misie do dziś.

Przez nadchodzące 50 lat wzór misia zaprojektowany przez Steiffa wywarł ogromny wpływ na projektantów zabawek. Miś stał się popularny nie tylko w Stanach ale w całej Europie. W Wielkiej Brytanii pluszowy miś pojawił się ok. 1910 r., jednak jego produkcja na szeroką skalę rozpoczęta została w roku 1915.  Lata dwudzieste i trzydzieste dwudziestego wieku to okres ręcznej produkcji misiów wysokiej jakości. Rozwinęły się  firmy produkujące misie takie jak: Chad Valley, Chiltern, and Dean's, Pintel and Fadap (Francja), Joy Toys (Australia).

Po drugiej wojnie światowej najbardziej znanym twórcą misiów był Wendy Boston. Przełomem była  możliwość prania pluszowych futerek w pralce. Projekt Wendy Boston ukształtował wizerunek misia aż do lat 70-tych.

Współczesny miś, to w odróżnieniu od misia przedwojennego, który był szyty wyłącznie z materiałów naturalnych, miś z tkanin syntetycznych. Oczy misia są obecnie robione z plastiku,  podczas gdy oczy starych zacnych pluszaków  mogły być tylko szklane. 

W połowie lat 70 tych wizerunek misia ulega przemianom, jednak wielbiciele wspominają wzory z początku wieku. Odtąd miś przestaje być jedynie pluszową zabawką dla dzieci, ale staje się przedmiotem westchnień kolekcjonerów. Z myślą o nich na początku lat 80 tych powstała kolekcja starych misiów w/g projektu Steiffa. W 1984 r. Zostało otwarte muzeum pluszowych misiów w Anglii. Zaczęto organizować aukcje, na których poszczególne modele misiów osiągały ogromne ceny np. jeden z misiów Steiffa został sprzedany za 176 000 dolarów.

Obecnie żyjemy w czasach ogromnego rozkwitu tradycji pluszowych misiów, zarówno tych starych z początku wieku, ręcznie szytych, jak i tych współczesnych produkowanych masowo w fabrykach na Dalekim Wschodzie. Miś wciąż pozostaje najważniejszą zabawką naszego dziecka i miejmy nadzieję, że już wkrótce nie będzie ani jednego dziecka na świecie, które nie miałoby swojego pluszowego misia.


Informacja pochodzi z portalu www.republikadzieci.pl
Załączone zdjęcia i rysunki pochodzą z konkursów organizowanych na łamach portalu www.republikadzieci.pl w latach ubiegłych.

Komentarze



Zaloguj się, aby dodać komentarz