Masaż dziecka - prawda czy chwyt reklamowy?
Piotr Szczotka i Ewa Mikuła piszą, że masaż jest tak stary jak ludzki dotyk, a czymże jest masaż jak nie dotykiem? Już nasze babki i prababki masowały swoje dzieci. Innymi słowy obdarowywały swe pociechy „dotykiem miłości”. Ten niby mały kontakt dłoni matki lub ojca z delikatną skórą dziecka to dotyk miłości, czułości, troski i ciepła. To tak niewiele, a jednak ma przeniesienie na całe późniejsze życie naszego dziecka.
Jak masaż wpływa na małe dziecko?
- Ten z pozoru zwykły dotyk, okazany nawet przy zwykłych zabiegach pielęgnacyjnych, tworzy niesamowitą więź między rodzicem, a dzieckiem i sprawia, że nawiązujemy kontakt wzrokowy z tak małą istotą. Poprzez masaż dziecko odkrywa nie tylko swoje ciało, ale poznaje również swojego rodzica, odkrywa jego zapach czy barwę głosu.
- Masaż wycisza dziecko, uspokaja je i relaksuje. Może być częścią rytuału przed snem, ponieważ daje dziecku duże poczucie bezpieczeństwa.
- Masaż poprawia pracę układu trawiennego, oddechowego i moczowego, wzmacnia mięśnie i przygotowuje do kolejnych etapów rozwoju psychoruchowego dziecka.
- Jest doskonałym ćwiczeniem stymulującym rozwój dziecka. Dotykając poszczególnych części małego ciałka możemy je nazywać, a w ten sposób dziecko poznaje siebie i w przyszłości będzie mu łatwiej kształtować orientację w schemacie swojego ciała.
- Wpływając na tak wiele układów czynnościowych, masaż poprawia odporność dziecka.
Nie tylko masaż – wskazówki dla rodziców
Masaż sprawia, że maluszek czuje się lepiej, a jego opiekunowie czują się spełnieni i podnosi się ich poczucie wartości. Masowanie pomaga rodzicom zrozumieć swoje dziecko. Przez dotyk osoba masująca wyczuwa napięcia i stresy, które mogą towarzyszyć dzieciątku, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia.
Rodzic masując może mówić do dziecka, ale może również śpiewać. W ten sposób przyczyni się do szybszego rozwoju mowy. Śpiew lub muzyka powinny towarzyszyć masowaniu, ponieważ w ten sposób możemy nauczyć maleństwo schematu dnia. Jedna melodia może oznaczać masaż przed snem, a druga zwykły zabieg pielęgnacyjny, np. przed porannym ubieraniem.
Mam nadzieję, że rozwiałam wszelkie wątpliwości i zachęciłam tych z Państwa, którzy nie byli przekonani do „dotyku miłości”, który Joanna Kaczara określiła czułą zabawą i opowieścią matki i ojca o miłości, którą każde dziecko rozumie doskonale.
Bibliografia:
„Masaż niemowlęcia” Joanna Kaczara, Wydawnictwo Astrum, Wrocław
„Gimnastyka dla maluchów” Gabriele Zeiss, Kalliope Oficyna wydawnicza, Warszawa
„Masaż dziecka” Bettina Schlomer, Wydawca ABA, Warszawa
„Masaż dziecka” Bettina Schlomer, Wydawca ABA, Warszawa
„Rytuały na dobranoc a zdrowy sen dziecka, firma Johnson &Johnson” Agnieszka Machnio (materiały własne z konferencji Szczecin 2009)
Artykuł „Krótka historia masażu” Piotr Szczotka i Ewa Mikuła http://www.portal.4energy.pl/




Zaloguj się, aby dodać komentarz
Załóż konto | Zaloguj się