Previous
Next

Zaloguj się

login:
hasło:
zapamiętaj mnie | pomoc
logopeda.pl » Najczęstsze zaburzenia artykulacyjne w mowie dzieci niedosłyszących
2011-05-05

Najczęstsze zaburzenia artykulacyjne w mowie dzieci niedosłyszących

Ariana Hildebrandt, surdologopeda
Wymowa osób z wadą słuchu uzależniona jest od szeregu czynników, wśród których wyróżniamy: głębokość ubytku słuchu i jego lokalizacja, moment, w którym doszło do uszkodzenia narządu słuchu, rodzaj i czas prowadzonej rehabilitacji oraz środowisko rodzinne dziecka.

Zniekształcenia w obrębie artykulacji dzieci z ubytkiem słuchu dotyczą zarówno samogłosek, jak i spółgłosek. Wynikają one przede wszystkim z małej wyrazistości lub podobieństwa niektórych głosek oraz szybkości wykonywanych ruchów artykulacyjnych.


Samogłoski nierzadko są opuszczane lub wymawiane w sposób przesadny, ulegając tym samym pewnym deformacjom. Można również zaobserwować liczne przykłady zastępowania poszczególnych samogłosek przez inne, sąsiadujące z nimi lub leżące na przeciwległej pozycji „w czworoboku samogłoskowym”.


W przypadku spółgłosek zjawiskiem niezwykle często spotykanym u osób niedosłyszących jest ubezdźwięcznianie spółgłosek dźwięcznych, ale i odwrotnie – udźwięcznianie bezdźwięcznych. Najbardziej i najczęściej zniekształcanymi są głoski dentalizowane (czyli głoski ciszące, syczące i szumiące), które wymawiane bywają bocznie oraz między - czy przyzębowo. Dzieje się tak dlatego, że ich artykulacja stanowi zespół ruchów wymagających sporej dokładności, a przy tym czynności artykulatorów wykonywane w czasie ich realizowania są niemal niewidoczne. Nieprawidłowo wymawiane są także spółgłoski szczelinowe oraz zwartoszczelinowe oraz sonorna /r/ realizowana najczęściej tylnojęzykowo. Oprócz tego słyszy się nierzadko charakterystyczny nosowy poszum, nadający głoskom ustnym cechę nosowości. Przeciwnie jest w przypadku produkcji najrzadziej zniekształcanych głosek, czyli zwartych i sonornych. Narządy mowne wykonują wówczas widoczne, wyraźne ruchy, a przez to nietrudno je naśladować.


Nietrudno także zaobserwować wolniejsze tempo mowy oraz trudności w akcentowaniu. Ponadto w mowie osób z ubytkiem słuchu brakuje zróżnicowania sylab na akcentowane i nieakcentowane.


Skupisko indywidualnych cech i predyspozycji powoduje bardzo duże zróżnicowanie w obrębie konkretnych trudności artykulacyjnych i stopnia ich „natężenia” u poszczególnych osób z deficytami słuchu. Bardzo dużo zależy od możliwości słuchowych i metody kontrolowania jakości realizowanych dźwięków.

Bibliografia:
1. Gunia Grażyna, Terapia logopedyczna dzieci z zaburzeniami słuchu i mowy, Kraków 2010.
2. Styczek Irena, Logopedia, Warszawa, 1980.
3. Trochymiuk Anita, Wymowa dzieci niesłyszących: analiza audytywna i akustyczna, Lublin 2008.

Komentarze



Zaloguj się, aby dodać komentarz