Nauczycielu, zadbaj o swój głos
Czynniki pośrednie
Badacze zjawiska zachorowalności nauczycieli na choroby gardła zwracają uwagę na niesprzyjające warunki panujące w sali lekcyjnej. W okresie grzewczym pojawia się efekt braku właściwej wilgotności powietrza w pomieszczeniu. Praca w ogrzewanej, zbyt przesuszonej sali może niekorzystnie wpływać na śluzówkę gardła. Pracujący zawodowo głosem podczas każdego wdechu pobiera powietrze jednocześnie przez nos i uchylone usta.
Powtarzanie tej czynności przez kilka godzin w ciągu dnia może prowadzić do nadmiernego wysuszenia śluzówki gardła. W zasadzie nauczyciel nie ma wpływu na to, jaka temperatura i wilgotność będzie panowała w sali. Ma natomiast wpływ na to, by w czasie przerwy wietrzyć klasę, a podczas lekcji otwierać okno, które jest usytuowane najdalej od prowadzącego zajęcia.
Należy też zwrócić uwagę, aby w trakcie mówienia (fonacji) nie stać na linii otwarte okno i drzwi. W czasie przeciągu nauczyciel „wciąga” falę zimnego powietrza (bez względu na temperaturę panującą wewnątrz), która „naciera” na rozgrzane gardło mówiącego. To bardzo nieprzyjemne i dość groźne dla zdrowia doświadczenie.
Innym zagrożeniem dla sprawności głosowej nauczyciela jest w s z e c h o b e c n y kurz. Dokucza on zwłaszcza nauczycielom pracującym w salach gimnastycznych, najwięcej jest go w materacach, wykładzinach. Jedyna rada to częste czyszczenie metodą „na mokro”. Natomiast w sali lekcyjnej największe stężenie kurzu występuje po starciu tablicy suchą gąbką. Należy więc posługiwać się mokrą gąbką.
Bardzo ważnym czynnikiem z granicy ryzyka jest przeciążenie głosowe. Najczęściej wynika ono z niewłaściwego rozkładu godzin lekcyjnych. Osoby odpowiedzialne za organizację pracy szkoły winny dokonać wszelkich starań, aby liczba zajęć nauczyciela była równomiernie rozłożona w tygodniu. Mając na uwadze, że głos wymaga swoistej rozgrzewki i odpoczynku, należałoby pracę nauczyciela zaplanować następująco: w poniedziałek, środę i piątek mniej lekcji, zaś we wtorek i czwartek więcej.
Czynniki zależne od nauczyciela
Narząd głosowy jest bardzo delikatny. Wykorzystywany w sposób nieprawidłowy, ulega uszkodzeniu, stąd potrzeba wyposażenia nauczycieli w niezbędną wiedzę dotyczącą profilaktyki i higieny głosu.
Do najczęstszych przyczyn zaburzeń głosowych należą:
- niehigieniczny tryb życia,
- forsowanie głosu (krzyk),
- nagłe ochładzanie rozgrzanego gardła,
- zażywanie używek,
- nawykowe odchrząkiwanie,
- niedbałość o sprawność fizyczną,
- niewłaściwa emisja i postawa ciała podczas mówienia,
- stres,
- brak systematycznej kontroli lekarskiej (foniatra).
Wielu nauczycieli często odchrząkuje, choć obiektywnie nie ma takiej potrzeby. Trudno jest dorosłemu oduczyć się tego nawyku, ale dość łatwo można nauczyć się przełykać ślinę. Trzeba więc świadomie gromadzić ślinę i co jakiś czas ją przełykać. Doświadczenie pokazuje, że wielu nauczycieli po zastosowaniu tego prostego zabiegu „wyleczyło się” z suchości w gardle.
Inny przykład odnosi się do nagłego ochładzania rozgrzanego gardła. Otóż mówienie to praca, która powoduje, że nasz aparat głosowy ulega rozgrzaniu.
Po kilkugodzinnym mówieniu wypicie w czasie przerwy napoju prosto z lodówki działa inwazyjnie na rozgrzane gardło. Wskazane jest picie napojów w temperaturze pokojowej. Najlepsza dla gardła jest woda z cytryną, pod warunkiem, że nie mamy na nią uczulenia. Niektórzy foniatrzy zalecają wzbogacenie wody o witaminę A plus E. Wielu doświadczonych mówców proponuje, aby w przerwach między mówieniem żuć rodzynki (bez czekolady!), suszone morele czy inne owoce.
Jeszcze kilka słów o krzyku i hałasie. Ktoś powiedział, że nauczyciele posługują się głosem „wiecowym”. Za głośno mówią, a czasem nawet krzyczą lub próbują mówić w czasie hałasu! Krzyk powoduje nie tylko forsowanie głosu, ale jest też źle odbierany przez słuchających. W każdym krzyku objawia się agresja werbalna.
Jak komunikować się z rozkrzyczanymi uczniami? Można na chwilę zawiesić głos. Sprawdza się też zmniejszanie odległości od rozmówcy poprzez podejście do niego. W ten sposób można kierować komunikat do mniejszej grupy uczniów i przy okazji dyscyplinować ich. Bywa też, że nauczyciele mówią głośniej niż wymagałaby tego wielkość sali lekcyjnej i liczba obecnych w niej uczniów. Zbyt głośne mówienie może być też działaniem niezamierzonym przez mówiącego, ponieważ nauczyciel nie jest w stanie ocenić swojego sposobu mówienia. Dlatego warto przy okazji lekcji koleżeńskich zapytać innych nauczycieli, co sądzą o naszym głosie.
Niektórzy uważają, że wystarczy usłyszeć brzmienie swojego głosu odtwarzanego z nagrania. Jednak urządzenia techniczne często zmieniają głos i nie dają obiektywnego poglądu, poza tym nagrana i odsłuchiwana wypowiedź nie oddaje całej sytuacji komunikacyjnej, w której głos był emitowany.
Wśród wielu czynników, które decydują o jakości mówienia, ważną rolę odgrywa postawa mówiącego. Nauczyciel w czasie wykonywania pracy może stać, siedzieć albo chodzić po klasie. Ważne jest, aby kręgosłup mieć wyprostowany, głowę „trzymać” prosto, tzn. nie za wysoko i nie za nisko, ale tak, jakby „była zawieszona” na sznurku; ramiona należy mieć luźno opuszczone. W żadnym razie nie powinno się ich unosić. W czasie, kiedy mówimy stojąc, należy pamiętać, aby stać w lekkim rozkroku, na prostych nogach, które mocno przylegają do podłogi.
Ponieważ z mówieniem nierozłącznie związane jest oddychanie, dlatego starajmy się oddychać bezpiecznie i ekonomicznie dla procesu fonacji. Dla osób posługujących się zawodowo głosem bardzo przydatne jest opanowanie oddechu podpartego. Polega on na tym, że podczas wdechu następuje równomierne rozszerzenie się żeber wspomagane pracą przepony, a w czasie wydechu na świadomym zwolnieniu tego procesu wskutek kontrolowanego napięcia mięśni oddechowych. W zasadzie zdrowy dorosły nie zastanawia się nad tym, w jaki sposób oddycha. Oddychanie jest odruchem bezwarunkowym i nie podlega naszej woli. Natomiast podczas fonacji sposób oddychania utrwala się na podstawie tego, jak nabieramy powietrze i je wydychamy. Bywa, że pod wpływem różnych czynników środowiskowych, wychowawczych i stresu utrwala się niewłaściwy dla emisji głosu sposób oddychania. W przypadku dorosłych jest to nawyk, którego trudno się pozbyć. Pomocne są następujące ćwiczenia oddechowe: – Klasycznym ćwiczeniem usprawniającym pracę przepony jest ćwiczenie z książką. Należy położyć się na plecach na twardym, równym podłożu. Następnie położyć sobie książkę (ok. kilogramową) na brzuchu i wykonać swobodny wdech ustami i nosem tak, aby książka unosiła się. W czasie wdechu należy zatrzymać na 2−3 sekundy powietrze, utrzymać książkę na tej samej wysokości, po czym swobodnie wydychać powietrze. W momencie, jak zostanie opanowana technika oddychania z książką, można w trakcie wydychania wymawiać głoskę fff… lub sss… – Ćwiczenie z kartką. Należy stanąć prosto, swobodnie i w lekkim rozkroku.
W prawej ręce trzymamy kartkę A4 w odległości ok. 25 cm na wysokości ust. Następnie pobieramy powietrze przez nos, po czym wydychamy ustami na środek dołu kartki. Strumień wydychanego powietrza powinien odchylić kartkę. Ważne, aby utrzymać równy kąt odchylenia kartki podczas wydechu. Ćwiczenie dobrze jest wykonywać przed lustrem. Pozwoli to zaobserwować, czy podczas wdechu nie podnoszą się ramiona.
Literatura przedmiotu zawiera bogaty wachlarz ćwiczeń usprawniających aparat oddechowy. Osoby zainteresowane ćwiczeniami oddechowymi znajdą ciekawe propozycje.
W szkolnych warunkach, podczas pracy, niewielu nauczycieli ma czas na przestrzeganie zasad higieny głosu i „bezpiecznego mówienia”. Bardzo ważne jest jednak przyjęcie postawy dbałości o ten niezwykły narząd komunikacji. Aby świadomie kształcić głos, trzeba poznać budowę aparatu głosowego i wypracować emisyjne techniki. Pomocą dla nauczycieli w zwalczaniu nieprawidłowych nawyków są zajęcia z zakresu emisji i higieny głosu, które mogą w znaczny sposób wpływać na jakość mówienia i sprawność narządu mowy. Ich celem jest wyposażenie nauczycieli w techniki operowania głosem, a także pomoc w zwalczaniu złych nawyków.
MARZENNA KUBIAK – doradca metodyczny, posiada kwalifikacje do nauki emisji i higieny głosu na wyższych uczelniach.
Literatura:
M. Śliwińska−Kowalska (red.), Głos narzędziem pracy. Poradnik dla nauczycieli, Łódź 1999.
B. Toczyska, Łamańce z dedykacją czyli makaka ma Kama, Gdańsk 2003.
B. Tarasiewicz, Mówię i śpiewam świadomie. Podręcznik do nauki emisji głosu, Kraków 2003.
M. Oczkoś, Sztuka poprawnej wymowy czyli o bełkotaniu i faflunieniu, Warszawa 2007.
Źródło: www.wychowawca.pl




Zaloguj się, aby dodać komentarz
Załóż konto | Zaloguj się