Profilaktyka głosu nauczyciela. Jak oszczędzać głos?
Wszystkim wiadomo, czym grozi nieprawidłowe posługiwanie się głosem. Zbytnie obciążanie krtani sprzyja zaczerwienieniom, nabrzmieniu i stanom zapalnym strun głosowych, co w rezultacie może powodować powstawanie guzków i prowadzi do długotrwałego leczenia farmakologicznego lub nawet operacyjnego.
A oto najczęstsze przyczyny zaburzeń czynności głosu:
- zbyt długie, głośne mówienie,
- nadmierny krzyk,
- „twarde” nastawienie głosu – nadużywane w szkole, na boisku, podczas zbyt ożywionej dyskusji. Powoduje ono zbyt silne zwarcia strun głosowych i gwałtowne ich rozwarcia podczas przedzierania się przez nie strumienia powietrza,
- mówienie na niewłaściwej dla danego głosu wysokości – stąd mamy chrypkę, czujemy suchość w gardle, wydaje nam się, że nasz głos jest cichy, twardy, cienki lub matowy,
- niewłaściwe ustawienie głosu – wówczas podczas wydobywania silnych dźwięków obciążane są przede wszystkim struny głosowe i gardło,
- nieprawidłowe oddychanie podczas mówienia – nie chodzi tu o zaburzenia powodujące wady wymowy (np. jąkanie), lecz raczej o niepełne wykorzystywanie możliwości aparatu oddechowego i nieekonomiczne zużywanie powietrza, co utrudnia swobodne mówienie.
Niektóre z wymienionych przyczyn można łatwo wyeliminować. Wystarczy na przykład oszczędzać głos nie obciążając go zbyt długim mówieniem lub unikając nadmiernego krzyku. Inne wymagają ćwiczeń głosowych i oddechowych. Przedstawię teraz parę propozycji takich ćwiczeń:
Ćwiczenia głosowe:
1. Ćwiczenia wyrabiające właściwe („miękkie”) nastawienie głosu, które w odróżnieniu do nastawienia „twardego” jest najbardziej ekonomicznym i najbezpieczniejszym dla krtani sposobem produkowania dźwięków:
a) Usta i zęby rozchylamy na szerokość kciuka, język rozluźniony leży na dnie jamy ustnej. Wydajemy jakikolwiek dźwięk na dowolnej wysokości. Jest to coś w rodzaju jęknięcia lub dźwięcznego westchnienia.
b) Otwieramy szeroko usta, czubek języka opieramy o nasadę dolnych zębów, podnosząc podniebienie miękkie jak do ziewania. Nabieramy taką porcję powietrza (przy wdechu powinniśmy czuć chłód powietrza), by czuć obszerniejszy ruch żeber. Zwracamy przy tym uwagę, by:
- szczęka dolna wisiała luźno, jak w zagapieniu się
- język nie usztywniał się ani nie prężył
- wargi były luźne, nienapięte
- podniebienie miękkie leciutko się uniosło
Następnie powoli wydychamy powietrze. W połowie tego procesu wstrzymujemy oddech. Czujemy wtedy w krtani coś w rodzaju „zamknięcia” (zwarte wiązadła głosowe). Wtedy ponownie nabieramy powietrza i na fali wydechowej zaczynamy wymawiać głoskę a. Wybrzmiewamy ją przez 2 sekundy w chwili przymykania się wiązadeł, ale nie równocześnie z ich zwarciem. Kończymy wydychanie i wybrzmiewanie czymś w rodzaju przydechu (wydanie dźwięku ch). W ten sposób wymawialiśmy głoskę a z „miękkim” nastawieniem głosu.
c) W celu odróżnienia nastawienia „miękkiego” od „twardego” wykonujemy poprzednie ćwiczenie, ale wybrzmiewamy głoskę a w chwili zwarcia wiązadeł. Powietrze wydychamy krótko, bez przydechu i dźwięku ch.
2. Ćwiczenia ustalające wysokość głosu, właściwą dla danej osoby:
a) Wypowiadamy swobodnym głosem triadę głosek: i-a-u, starając się zapamiętać wysokość użytych tonów. Następnie szybko utrwalamy te wysokości przy pomocy krótkich fraz:
- wymawiamy i-i-i- -a-a-a- -u-u-u a następnie dopowiadamy zdania:
np.: i-i-i – ile - to - kosztuje?
a-a-a – ależ - to - drogo
u-u-u – tu - nie - będziemy - kupować.
- rozkładamy samogłoski i, a, u na trzech poziomach wysokości wypowiadania:
poziom i – najwyższy
poziom a – średni
poziom u – najniższy
- Ćwiczymy wypowiadanie szeregu samogłosek na różnych poziomach (wysokościach):
poziom i – samogłoski: a e y i o u
poziom a – samogłoski: a e y i o u
poziom u – samogłoski: a e y i o u
- Ćwiczymy wypowiadanie zdań (bez nadmiernej agresywności):
poziom i : Skąd to masz?
poziom a : Skąd to masz?
poziom u : Skąd to masz?
- Ćwiczymy wypowiadanie zdań na różnych wysokościach i z odpowiednią intonacją:
poziom i : Wynoś się! (stanowczo, ale bez złości)
poziom a : Wynoś się! (z oburzeniem)
poziom u : Wynoś się! (kategorycznie)
- Ćwiczymy zdania bez specjalnej intonacji:
poziom i : Nieprawdopodobnie piękny dzień.
poziom a : Nieprawdopodobnie piękny dzień.
poziom u : Nieprawdopodobnie piękny dzień.
Zdania ćwiczymy w kolejności: i a u oraz u a i.
b) Czytamy fragment tekstu z różną wysokością głosu. Wysokość, z jaką mówimy najłatwiej, najswobodniej i z najmniejszym wysiłkiem, jest właściwą wysokością naszego głosu.
3. Ćwiczenia wyrabiające nawyk kierowania głosu „na maskę”, czyli na sklepienie podniebienia twardego. Taki głos ma pełniejszą barwę, najbezpieczniejszym dla jest mocny i wydobywany bez wysiłku, odciąża struny głosowe.
a) Mruczymy cicho przez nos, przedłużając jak gdyby wymowę głoski mmm... . Nie zaciskamy zębów. Można mruczeć wykonując ruchy żujące. Przy prawidłowym mruczeniu wyczujemy palcem drgania na wargach i na skrzydełkach nosa.
b) Zaczynamy nucić mruczankę przechodząc od niższych tonów do wyższych i odwrotnie. Powietrza nabieramy lekko rozchylonymi ustami.
c) Nucąc mruczankę jak poprzednio, uderzamy drobniutko zębami o zęby, ale tylko trzonowymi. Dla lepszego słyszenia szczękających zębów zatykamy uszy.
d) Łączymy samogłoski ze spółgłoską m i powoli, bez wysiłku wymawiamy na różnych wysokościach:
mma, mme, mmy,...
amm, emm, ymm,...
mmam, mmem, mmym,...
mama, meme, mymy,...
e) W taki sam sposób ćwiczymy połączenia samogłosek ze spółgłoską n.
f) Wymawiamy długo samogłoskę a, kierując głos na podniebienie twarde. Następnie ćwiczymy to z samogłoskami: o u e y i.
Ćwiczenia oddechowe:
Prawidłowe oddychanie jest podstawą silnego i dobrze postawionego głosu.
a) Ćwiczenia oddechu przeponowo – żebrowego, jako najbardziej wydajnego i higienicznego:
- układamy się w pozycji leżącej. Ręką kontrolujemy ruchy brzucha i klatki piersiowej. Przy wdechu brzuch powinien się uwypuklać, przy wydechu opadać. Klatka piersiowa porusza się w znacznie mniejszym stopniu.
- wykonujemy oddechy na stojąco, kontrolując ruchy dolnej części klatki piersiowej, obejmując dłońmi jej boki, tak aby kciuki były zwrócone do tyłu.
- powtarzamy ćwiczenie w pozycji siedzącej, siedząc prosto, trzymając ręce na kolanach, na biodrach lub z tyłu.
b) Ćwiczenia „podparcia oddechowego”.
Podparcie oddechowe polega na świadomym zwalnianiu fazy wydechu, kiedy to mięśnie oddechowe (szczególnie rozszerzające dolne żebra) pozostają jeszcze przez ok. 6-8 sekund w pozycji wdechowej, natomiast przepona powoli się unosi.
Podparcie oddechowe usprawnia działanie krtani w czasie mówienia, regulując ciśnienie powietrza znajdującego się poniżej wiązadeł głosowych. Wiązadła są wtedy dobrze napięte, głos silniejszy, równiejszy, pełniejszy.
c) Wyrabianie długiej fazy wydechowej.
wypowiadamy dłuższe frazy, bez wysiłku, bez zmniejszania wyrazistości i głośności elementów końcowych oraz bez zwiększania tempa. W tym celu wykonujemy ćwiczenie, wydłużając stopniowo wydech do 5 – 8 – 10 sek. i dłużej np.: Jutro wyjadę za granicę – zdanie to wypowiadamy w czasie 5 sek., potem 8 sek. , 10 sek. i dłużej.
d) Wyrabianie równomierności siły wydechu.
- wydmuchujemy powietrze na płomień świecy lub kartkę papieru. Stopień odchylenia płomienia lub kartki uwidacznia zmiany siły strumienia powietrza.
- wykonujemy trzy wydechy, wymawiając głoskę s równomiernie z jednakową głośnością.
- wykonujemy trzy wydechy, wymawiając głoskę s jak najciszej.
- wykonujemy wydech, wymawiając s raz ciszej, raz głośniej.
e) Ćwiczenia ekonomicznego zużywania powietrza.
- wymawiamy długie s, robiąc pauzy co 3 sekundy – w czasie pauzy powietrza nie wypuszczamy.
- wymawiamy długie s, przerywając je 10 razy.
Zaprezentowane przeze mnie ćwiczenia to jedynie pewien schemat postępowania. Można je wzbogacać o własne pomysły, przede wszystkim przy układaniu fraz i zdań do ćwiczeń głosowych. Nadmieniam też, że nie wystarczy jednorazowe wykonanie jakiegoś ćwiczenia. Nabycie pewnych umiejętności wymaga długofalowego, systematycznego postępowania. Myślę, że przedstawione propozycje będą w tym pomocne i przyczynią się, przynajmniej w pewnym stopniu do pokonania problemów związanych z niedostatkami naszego głosu.
Literatura:
- Sachajska E., Uczymy poprawnej wymowy, WSiP, Warszawa 1987,
- Styczek I., Logopedia, PWN, Warszawa 1981,
- Toczyska B., Sarabanda w chaszczach. Ćwiczenia samogłosek., Wyd. „Podkowa”, Gdańsk 1997
Źródło: www.zsi1.internetdsl.pl
Image: Freedigitalphotos.net




Zaloguj się, aby dodać komentarz
Załóż konto | Zaloguj się