Previous
Next

Zaloguj się

login:
hasło:
zapamiętaj mnie | pomoc
logopeda.pl » Rodzicu — współpracuj!
2012-02-15

Rodzicu — współpracuj!

Zofia Zamolska, logopeda
Decy­du­jąc się na tera­pię logo­pe­dyczną (czy jaką­kol­wiek inną) dla swojego dziecka, musisz być, Rodzicu, przy­go­to­wany na to, że Twoja rola nie będzie pole­gała jedy­nie na dowo­że­niu pocie­chy do gabi­netu, tudzież wyra­że­niu zgody na zaję­cia. By tera­pia logo­pe­dyczna miała sens i była sku­teczna, potrzebna jest ścisła współ­praca mię­dzy tera­peutą i bli­skimi osoby, która w niej uczest­ni­czy.

Bar­dzo czę­sto logo­peda pod­pi­suje z rodzi­cami kon­trakt okre­śla­jący zasady wspólnej pracy. Nie ma tam żadnych “krucz­ków”, a jedy­nie zakres zobo­wią­zań jed­nej i dru­giej strony. Nie wystar­czy bowiem raz w tygo­dniu “dostar­czyć” dziecko na zaję­cia. Logo­peda zwy­kle daje zale­ce­nia do pracy w domu. I w dużej mie­rze od moty­wa­cji dziecka i jego rodzi­ców (a tym samym od regu­lar­no­ści ćwiczeń w domu) zależy suk­ces lub porażka tera­pii. Jeśli liczy­cie na to, że bez Waszego udziału, a jedy­nie poprzez spo­tka­nia z logo­pedą, dziecko pokona swój pro­blem, może­cie bar­dzo się roz­cza­ro­wać. Logo­peda, to nie cudo­twórca. Nie ma też czarodziej­skiej różdżki, którą może odcza­ro­wać wadę wymowy czy zaburzenie mowy.

Jest jesz­cze jedna ważna kwe­stia. Jeśli zależy Wam na tym, by dziecko chęt­nie współ­pra­co­wało z logo­pedą, by miało do niego zaufa­nie, posta­raj­cie się nie podwa­żać przy nim auto­ry­tetu tera­peuty. Nawet jeśli sami nie jeste­ście przekonani co do metod wyko­rzy­sty­wa­nych przez danego spe­cja­li­stę, poroz­ma­wiaj­cie o tym na osob­no­ści. Jeśli dziecko widzi i sły­szy, że rodzic ma nega­tywny sto­su­nek do tera­peuty, samo nie­chęt­nie wcho­dzi z nim w rela­cję, co znacz­nie utrud­nia efek­tyw­ność zajęć. Prze­ko­na­nie, że logo­peda musi sam zapra­co­wać na auto­ry­tet u dziecka być może spraw­dza się w przy­padku dzieci star­szych. Natomiast w przy­padku dzieci małych — przed­szko­la­ków czy dzieci z klas 0 — 3 można wsa­dzić je mię­dzy bajki. Młod­sze dzieci dosko­nale wyczu­wają emo­cje rodzi­ców, ich zda­nie jest dla nich zazwy­czaj wią­żące, więc jeśli nega­tyw­nie wyraża­cie się o tera­peu­cie, a jed­no­cze­śnie nadal posy­ła­cie dziecko na zaję­cia u niego — nie dziw­cie się, że nie ma żadnych efektów.


Źródło: www.blog.skutecznylogopeda.pl

Komentarze



Zaloguj się, aby dodać komentarz