Zaloguj się

login:
hasło:
zapamiętaj mnie | pomoc
logopeda.pl » SOS głos
2015-01-07

SOS głos

mgr Ewelina Mendala, Logopeda medialny
O głosie wiemy nadal mało, jak i o jego higienie. Jest to problematyka wzbudzająca współcześnie zainteresowanie, lecz stanowi ona problem dla wielu dyscyplin naukowych.

Coraz częściej spotyka się zaburzenia funkcji głosu, nawet u ludzi młodych.
Ma na to wpływ nasze środowisko, alergie, choroby układu fonacyjnego, stres oraz warunki mieszkaniowe. Dzieci nie są edukowane, jak posługiwać się głosem, tylko jak dbać o higienę jamy ustnej, higienę osobistą. Zapomina się o prawidłowym nawyku połykania, a niestety coraz więcej dzieci, jak i dorosłych boryka się z infantylnym sposobem połykania. Wiedzą na temat dbania o swoją emisję głosu nie powinni dysponować tylko śpiewacy czy aktorzy, lecz wszyscy, którzy pracują głosem, czyli tak naprawdę większość z nas. Świadomość własnych walorów głosowych jest bardzo ważnym czynnikiem. Wskaże nam ona, że głos, tak jak wszystko w naszym organizmie, może ulec chorobom oraz dysfunkcjom i, że nie jest wieczny. Głos trzeba ćwiczyć, by służył nam jak najdłużej.


Oto podstawowe zasady i normy higieny głosu:


- prawidłowy oddech przeponowo – żebrowy, właściwe podparcie oddechowe;


- prawidłowa fonacja, zastosowanie miękkiego ataku dźwięku;


- kontrolne badania u laryngologa, otolaryngologa, foniatry, stomatologa, protetyka, ortodonty;


- nawilżanie aparatu fonacyjnego: popijanie wody (najlepiej niegazowanej)
o temperaturze pokojowej;


- unikanie przeciągów;


- rozgrzanie aparatu fonacyjnego np. poprzez ćwiczenia artykulacyjne, mruczanki lub śpiew – nie może być głośny – (tak jak sportowiec robi rozgrzewkę przed biegiem lub innym wysiłkiem, tak powinno się rozgrzewać aparat mowy przed mówieniem);


- unikanie pomieszczeń klimatyzowanych, zadymionych;


- brak używek – palenie papierosów, picie kawy wysusza śluzówkę, natomiast jedzenie słodyczy, picie napojów słodkich gazowanych, produktów mlecznych
oraz (znów) palenie papierosów zagęszcza ślinę, co utrudnia mówienie i powoduje mlaskanie oraz brak estetyczności wypowiedzi;


- po dużym wysiłku głosowym najlepiej wypić coś ciepłego do picia (są dostępne w aptekach herbatki oraz preparaty nawilżająco – łagodzące gardło, krtań) oraz powstrzymać się od mówienia;


- jeżeli zdarzy się zapalenie gardła lub krtani, bezgłos to należy pozostać w milczeniu. Jeżeli jednak będzie potrzeba użycia głosu, to nie należy szeptać (mimo, że i tak nas nie słychać), tylko mówić tak, jakbyśmy mówili na co dzień, przy pełnym zwarciu krtani. Szept zbyt nadweręża krtań. Ogólnie, na co dzień, należałoby unikać szeptu i nadmiernego krzyku;


- nie krzyczeć tzw. gardłem tylko z brzucha; sic! głośne mówienie to nie krzyk;


- nie mówić krtanią, tylko przez krtan,


- przegrzewanie organizmu oraz wychłodzenie nie jest dobre dla naszego aparatu mowy, łatwo wtedy o infekcje;


- gdy pojawi się chrypka, należy udać się do lekarza, gdyż może być ona wynikiem zmian chorobowych mieszczących się w wiązadle głosowym. Towarzyszy ona guzom, zapaleniom krtani oraz niedowładom mięśni krtaniowych. Każda zmiana głosu powinna być zgłoszona lekarzowi, szczególnie jeśli nasza praca oparta jest przede wszystkim na intensywnym wysiłku głosowym;


- ważne jest wydobywanie dźwięków na otwartym gardle (prawidłowa emisja) oraz na niezaciśniętej krtani;


- istotnym elementem jest przełamanie strachu/lęku i tremy przed mówieniem  do słuchaczy. Z tremą należy się zaprzyjaźnić, bo jeśli z nią walczymy, to wraca ona niestety ze zdwojoną siłą;


- należy zwiększyć dynamikę głosu oraz estetykę wypowiedzi (dbałość o kulturę słowa);


- dobre przygotowanie się do wystąpienia, a przy tym zrozumiałość i czytelność wypowiadanych treści to bardzo ważny element oraz daje poczucie komfortu psychicznego;


- poznanie własnych walorów głosowych (barwy, wysokości, tonu i jego kolorystyki);


- właściwa temperatura pomieszczeń oraz otoczenia (18 – 200 C w dzień);


- prawidłowa higiena jamy ustnej, gardła i języka;


- bardzo dobry stan uzębienia oraz uzupełnień protetycznych;


- uprawianie sportów, które wykonywane są przez dłuższy czas i świetnie wpływają na dobry nawyk oddechowy, czyli trucht, nordic walking, pływanie, narty, łyżwy, jazda na rowerze, na łyżworolkach itp.;


- zastosowanie poprawnej postawy podczas mówienia – najlepsza jest stojąca, na lekko rozstawionych nogach, tak by nasza sylwetka stała wyprostowana, swobodnie, bez możliwości bujania się na boki, czyli mocno i pewnie. Jeżeli pozycja siedząca, to najlepiej usiąść na skraju krzesła, z lekko rozstawionymi nogami – ta pozycja sama wyzwala wyprostowanie się kręgosłupa i nie uciska przepony;


- unikać należy spożywania bardzo gorących, jak i bardzo zimnych posiłków i napojów, a także bardzo ostrych oraz słonych potraw;


- stosowanie przerw w dłuższym komunikacie. Jeśli mowa jest długa, dobrze jest zastosować przerywniki np. filmy, pokaz slajdów, wprowadzić dyskusje lub częste przerwy;


- stosowanie milczenia leczniczego – milczenie jest złotem, zatem milczmy po intensywnym wysiłku głosowym, gdyż jest naturalną regeneracją i odpoczynkiem dla narządów głosu, a także leczniczym czynnikiem we wszystkich chorobach krtani;


- pomocne jest wykonywanie samodzielnych i systematycznych ćwiczeń artykulacyjno – fonacyjnych w zaciszu domowym;


- istotne jest przestrzeganie zasad higieny psychicznej, ponieważ do niemożności utrzymania sprawności głosowej przyczynia się także stan rozchwiania psychicznego oraz emocjonalnego. Powodują one nieuświadomione często napięcia mięśni zewnętrznych, blokujących swobodną pracę krtani oraz aparatu artykulacyjnego. Zmusza to mięśnie wewnętrzne do nadmiernego wysiłku przy wydobywaniu dźwięku na zewnątrz, a to prowadzi stopniowo do patologii
i przeciążeń mięśni głosotwórczych.


„Głos ludzki jest bowiem najczulszym instrumentem muzycznym, mającym swoją duszę. Trzeba tylko umieć odpowiednio nim poruszyć, by wydobyć ten najpiękniejszy ton” (M. Rokitiańska, H. Laskowska).

 

Komentarze



Zaloguj się, aby dodać komentarz