Zaloguj się

login:
hasło:
zapamiętaj mnie | pomoc
logopeda.pl » Słowo – najważniejsze w przekazie medialnym
2015-01-07

Słowo – najważniejsze w przekazie medialnym

Zenobia Bogdanowska terapeuta głosu, słuchu i mowy
Podczas koncertu w filharmonii transmitowanego w mediach – między granymi przez orkiestrę utworami – znany Dyrygent opowiadał zabawne i ciekawe anegdoty. Zaskakujące było to, że pomimo niezwykłej wrażliwości muzycznej, osłuchania z rytmem, tempem, dynamiką, intonacją, natężeniem dźwięku w muzyce (w tym we własnych kompozycjach), jego mowa była niewyraźna, a natłok myśli zakłócał płynność wypowiedzi.

Słuchacze w przerwie ubolewali, że niewiele z tych anegdot zrozumieli. Osłabiona wyrazistość artykulacyjna, przyspieszone tempo mówienia, urywane końcówki wypowiadanych słów, niewłaściwe ustawienie mikrofonu i nadmierna ekspresja ruchów ciała utrudniały widzom komfortowy odbiór przekazywanych treści.


A przecież związek muzyki i mowy jest niekwestionowany. Każde wypowiadane zdanie jest melodią zawierającą te same elementy, które obserwujemy w utworze muzycznym, takie jak – tempo, rytm, natężenie, dynamikę (…).


Nasza mowa odbierana jest i nadawana dzięki ośrodkowemu układowi nerwowemu. To mózg i stan naszego zdrowia fizycznego (funkcjonowanie krtani, narządów mowy, słuchu) decyduje o tym, jak rozumiemy i wypowiadamy zdania i jak zabrzmi „nasz instrument” – głos. Aby brzmiał pięknie należy nauczyć się na nim „grać”, by wydobyć z niego walory uplastyczniające wypowiedź.


Narząd głosowy to instrument, który ma pudło rezonansowe (jama ustna i gardło), struny głosowe (wiązadła albo fałdy głosowe). Nie ma jednak klawiszy jak fortepian, ani smyczka jak skrzypce, ani klapek jak klarnet, ani gryfu z progami jak gitara. Wszystko to musi zastąpić nasza wyobraźnia, która steruje naszym głosem, realizując polecenia mózgu (K.Zachwatowicz-Jasieńska, 2010). Nauka słuchania, doskonalenie mowy, artykulacji, nabranie pewności w używaniu „instrumentu głosowego” pozwala na uzyskanie wspaniałych efektów medialnych.


Wielu dziennikarzy radiowych i telewizyjnych dysponuje niezwykłymi głosami, o ciepłej, jasnej lub ciemnej, głębokiej barwie. Mogą przyciągnąć „ucho” słuchacza i oczarować tak, by najzwyklejsza wiadomość wydała się interesująca. Niezwykłe jest to, że dziennikarze radiowi nie potrzebują wzmacniania wypowiedzi werbalnych gestem i mimiką, by pobudzić wyobraźnię słuchacza. Walory emocjonalne uzyskują dzięki barwie, natężeniu, wysokości głosu, intonacji, modulacji.


Natomiast niektórzy dziennikarze telewizyjni dzięki niewerbalnym walorom – dbania o wizerunek zewnętrzny – np. atrakcyjny wygląd, uśmiechniętą twarz, modny strój, fryzurę, właściwą postawę ciała, adekwatną do treści gestykulację – zyskują w odbiorze, mimo czasem mało interesującej barwy głosu, słabej jego nośności, nieprzyjemnego brzmienia z powodu twardego nastawienia głosowego, czy nawet wady wymowy (nosowania, rotacyzmu).  Dzięki temu, że odbiór odbywa się kanałem wzrokowym i słuchowym mogą odnosić sukcesy w telewizji.


Warto wziąć pod uwagę wszystkie aspekty, które pomagają w odbiorze informacji. Najistotniejsze jednak dla osoby, która chciałaby pracować w mediach (radiu, telewizji, reklamie), czy też prezentować wiedzę publicznie (jako wykładowca, szkoleniowiec, konferansjer, polityk, sprzedawca) powinno być zrozumienie, że jakość wypowiadanego słowa związana jest nierozerwalnie z brzmieniem głosu i starannością artykulacyjną. 


Uświadomienie sobie niewłaściwych przyzwyczajeń do posługiwania się głosem powinno stać się impulsem do pracy nad jego intonacją, tempem, melodią, artykulacją. Warto swój głos uważnie obserwować. Nagrywanie czytanej przez siebie informacji to pierwszy etap umożliwiający osłuchanie się z własnym głosem. Następny, to analiza nagranej wypowiedzi i korekta (Z.Bogdanowska, 2010).


Programy radiowe i telewizyjne bywają często opracowywane przed nadaniem na antenę. Jednak główna siła radia i telewizji leży w możliwościach przekazywania treści na żywo (W.Pisarek, 2007). Praca w napięciu powoduje, że stres to nieodłączny element funkcjonowania dziennikarzy, stąd niezbędna jest wiedza i troska o emisję głosu w momencie pełnej gotowości organizmu np. przed wejściem „na antenę”.


Z moich doświadczeń w pracy z dziennikarzami wynika, że potrzebują takiego samego wsparcia logopedycznego i psychicznego, jak każdy pacjent. Wymagają takiej samej, dokładnej diagnozy ich problemów, by skutecznie wprowadzić zmianę, jakiej oczekują. To osoby o ogromnej wrażliwości, ambitne, perfekcyjne, inteligentne, (…). Praca nad dykcją, intonacją, oddechem, akcentowaniem nie rozwiązuje wszystkich ich problemów.


W mediach (szczególnie radiu i telewizji) powinny obowiązywać zasady cyklicznych badań słuchu i głosu, dlatego że nie każdy jest świadomy problemów występujących w mowie, które słyszy słuchacz. To on ocenia artykulację, dykcję dziennikarza, np. że jest niestaranna lub że w wypowiadanych słowach występują zbędne uproszczenia grup spółgłoskowych, czy nie słychać końcówek w wygłosie wyrazów np. jes(t), zamias(t), że słychać powtarzanie między słowami „yyy”, „eee” (tzw. „gesty foniczne” wypełniające czas potrzebny na sformułowanie myśli), nadmiernie przyspieszone tempo, urywany oddech w trakcie frazy, czy zachrypnięty głos (…). Każdy z wymienionych czynników utrudniających odbiór może być uświadomiony przez nadawcę i skorygowany dzięki odpowiednim ćwiczeniom(Z.Adamiszyn, A. Walencik-Topiłko A., 2003).


„Zwariowane” tempo pracy powoduje, że dziennikarze (szczególnie panowie) często w ostateczności znajdują czas na dbanie o zdrowie i wizytę u lekarza w celu przeprowadzenia kontrolnych badań.


Wiek dojrzały przynosi ze sobą pewne utrudnienia dziennikarzom z wieloletnim stażem w pracy „na antenie” radiowej czy telewizyjnej m.in. wymianę uzębienia stałego na sztuczne lub protezy zębowe. Potrzebna jest praca nad artykulacją w nowych warunkach anatomicznych z uwagi na wprowadzoną zmianę w jamie ustnej i dbałość o estetykę przekazu.


Co robić, aby głos brzmiał pięknie, a słuchacze dzwonili z prośbą, np. by to właśnie ten dziennikarz poprowadził audycję?


1.Być wypoczętym, wyspanym i przygotowanym do prowadzenia audycji.
2.Przed rozpoczęciem pracy wykonać gimnastykę całego ciała – szczególnie krążenie ramion, skłony głowy, masaż karku, (…).
3.Zjeść lekkie śniadanie i wypić ciepły napój (np. zieloną herbatę).
4.Zadbać o rozgrzewkę głosu i narządów artykulacyjnych (syczenie, mruczenie, parskanie, gimnastyka warg i języka, …)
5.W studiu radiowym odradzam popijania napojów w trakcie prowadzenia audycji. Wielu dziennikarzy opowiadało mi o zakrztuszeniach w takich właśnie sytuacjach.
6.Ustawić mikrofon tak, by mieć wyprostowaną sylwetkę w pozycji siedzącej. Tekst do przeczytania ułożyć na podwyższeniu. Nie schylać nadmiernie głowy, by krtań była swobodna podczas czytania. W pracy głosem najlepsza jest pozycja stojąca.
7.Zastanowić się, co słuchacze będą mieli z tego, że wysłuchają twojej wypowiedzi.
8.Poczucie humoru pomaga, pod warunkiem, że osoba prowadząca audycję sama będzie w pogodnym nastroju.
9.Stosować różnorodne techniki mówienia. Poprawność dykcji, przejrzystość i sugestywność przestankowania, odpowiednia modulacja głosu, intonacja, poprawność rozłożenia akcentów logicznych – pomagają eksponować określone treści i ożywiają tok mówienia.
10.Słowa powinny być zgodne z mową ciała (jeśli jesteś na wizji), wiarygodne.
11.„Mniej znaczy więcej” – rozwlekły styl męczy słuchacza.
12.Stosować słownictwo zrozumiałe, a jeśli specjalistyczne – należy je wyjaśnić.
13.Być sobą – naturalność pomaga.
14.Mówić głosem pewnym.
15.(…)


Ważna jest osobowość dziennikarza, jego bogactwo wewnętrzne i to jakimi  możliwościami, talentami dysponuje. Warto również pomyśleć o tym, że dotarcie do słuchacza kanałem słuchowym, jak to robią radiowcy – jest skuteczne. Wszystkie te elementy miał dopracowane Nasz Papież - Karol Wojtyła (w okresie przed nasileniem choroby) – laureat Diamentowego Mikrofonu. To, co było w przekazie istotne oddawał głosem i można go było nie widzieć, a odebrać cały przekaz w pełni. Natomiast mimika i gestykulacja były dodatkowym wzmocnieniem przekazywanych treści.


Diamentowy Mikrofon
to nagroda przyznawana przez Zarząd Polskiego Radia od 1995 roku osobowościom radiowym – pracownikom i współpracownikom Polskiego Radia. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się: Stefania Grodzieńska, Ksawery Jasieński, Irena Kwiatkowska, Lucjan Kydryński, Jeremi Przybora, Wacław Przybylski, Alina Rudnicka, Jerzy Rosołowski, Bohdan Tomaszewski, Jerzy Waldorff, Stella Weber-Lutogniewska, Maria Koterbska, Czesław Miłosz, Jan Paweł II Papież, Jan Nowak-Jeziorański, Włada Majewska, Zbigniew Zapasiewicz, Tadeusz Sznuk, Andrzej Mularczyk, Wojciech Młynarski, Justyna Steczkowska, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach (http://pl.wikipedia.org/wiki/Diamentowy_Mikrofon).


Przywołanie tych postaci, laureatów Diamentowych Mikrofonów nie jest przypadkowe. Analiza ich dorobku, talentów twórczych, umiejętności władania słowem pisanym, mówionym, a u niektórych również śpiewanym, dają pełny obraz tego, co powinno składać się na idealny sposób autoprezentacji. Wyobraźmy sobie, że budujemy taki, czy inny przekaz dysponując: wyobraźnią fabularną Andrzeja Mularczyka, lekkością operowania słowem Czesława Miłosza, talentem pointowania Wojciecha Młynarskiego, przenikliwością analityczną Jana Nowaka Jeziorańskiego, poczuciem humoru Ireny Kwiatkowskiej, bogactwem środków aktorskich Zbigniewa Zapasiewicza i charyzmą Jana Pawła II. Oczywiście ślepe naśladownictwo może dać efekt kabaretowy, ale twórcza inspiracja jest jak najbardziej wskazana.

 


Literatura:

  1. Adamiszyn Z., Walencik-Topiłko A., Logopedia artystyczna [w:] Gałkowski T. Jastrzębowska G.(red.), Logopedia. Pytania i odpowiedzi. Podręcznik akademicki, tom 2, Zaburzenia komunikacji językowej u dzieci i osób dorosłych,  Wyd.UO, Opole 2003
  2. Boenisch E., Haney C.M., Twój stres. Sens życia, równowaga i zdrowie, GWP, Gdańsk 2004
  3. Bogdanowska Z., Twój głos – Twoja wizytówka, Kajet - Warmińsko-Mazurski Informator Oświatowy Nr 1/2010(83);  www.logopeda.pl
  4. Detz J., Sztuka przemawiania, GWP, Gdańsk 2002
  5. Hamlin S., Jak mówić żeby nas słuchali. Komunikacja we współczesnym miejscu pracy, Dom Wyd. REBIS, Poznań 2008
  6. Łastik A., Poznaj swój głos... twoje najważniejsze narzędzie pracy, Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 2002
  7. Obrębowski A.(red.), Narząd głosu i jego znaczenie w komunikacji społecznej, Wyd. Nauk. UM, Poznań 2008
  8. Oczkoś M., Sztuka poprawnej wymowy, czyli o bełkotaniu i faflunieniu, Wyd. RM, Warszawa 2007
  9. Pisarek W., O mediach i języku, UNIVERSITAS, Kraków 2007
  10. Przybysz-Piwko M., Emisja głosu nauczyciela. Wybrane zagadnienia, CODN, Warszawa 2006
  11. Tarasiewicz B., Mówię i śpiewam świadomie. Podręcznik do nauki emisji głosu, Universitas, Kraków 2003
  12. Toczyska B., Głośno i wyraźnie. 9 lekcji dobrego mówienia, GWP, Gdańsk 2007
  13. Walencik-Topiłko A., Głos jako narzędzie. Materiały do ćwiczeń emisji głosu dla osób pracujących głosem i nad głosem, Wyd. Harmonia, Gdańsk 2009
  14. Zachwatowicz-Jasieńska K., Polskie belcanto. Jak śpiewać dobrze, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010
     

Komentarze



Zaloguj się, aby dodać komentarz