Dzieci autystyczne w klasach integracyjnych
Obecnie każda szkoła ma obowiązek przyjąć dziecko autystyczne, ale szkoła bez oddziałów integracyjnych zmuszona jest do zorganizowania odpowiednich warunków do nauczania takiego ucznia. Można więc uznać, że klasa szkolna z liczbą uczniów nawet powyżej 25 staje się w pewnym sensie polem integracji, choć nie spełnia wymogów ustawowych w zakresie liczby uczniów. Lepiej sytuacja przedstawia się w szkołach z klasami integracyjnymi, tam dziecko ma znacznie większą szansę na indywidualizację nauczania i prowadzenie przez nauczyciela wspomagającego.
Czy dla rozwoju i rehabilitacji dzieci autystycznych korzystniejsze jest włączanie ich do klas z uczniami pełnosprawnymi, czy też należy tworzyć oddziały w szkołach specjalnych, do których będą kwalifikowani wyłącznie uczniowie z orzeczeniami o autyzmie? Uważam, że segregacja jest w przypadku tych uczniów rozwiązaniem niedoskonałym z uwagi na izolację społeczną. W takich warunkach trudno mówić o prawidłowej socjalizacji czy terapii.
Autyzm wzbudza w wielu nauczycielach lęk i reakcje obronne przed nauczaniem dzieci z tym zaburzeniem. Jedną z wielu przyczyn jest nieznajomość tej jednostki chorobowej, a także uboga literatura poświęcona metodyce nauczania dzieci autystycznych. U tych dzieci pojawiają się najczęściej takie zachowania, jak: nadpobudliwość, agresja, samookaleczenia, napady złego humoru, nadwrażliwość na bodźce słuchowe, smakowe czy wzrokowe. Są labilne emocjonalnie, a w ich zachowaniu często ujawniają się samookaleczenia. Sprawiają wrażenie zamkniętych w sobie, lubiących przebywać tylko we własnym towarzystwie. Unikają kontaktu wzrokowego, mają ograniczoną komunikację. Ich zachowanie społeczne jest zaburzone, mają brak umiejętności prawidłowej komunikacji z otoczeniem.
W przypadku uczniów z autyzmem szczególnego znaczenia nabiera metodyka nauczania. Dostosowanie metod, form i środków dydaktycznych do takiego dziecka nie jest sprawą łatwą i może przysporzyć wiele trudności nauczycielowi wspomagającemu, tym bardziej, że każdy przypadek autyzmu jest inny i niemożliwa jest generalizacja postępowania pedagogicznego. Zdarza się bowiem, że jedne dzieci mają np. dobrze opanowane zachowania językowe, inne z kolei w ogóle nie komunikują się z otoczeniem, co wymaga od nauczyciela znajomości metody "wspomagania komunikacji", aby możliwy był proces nauczania.
Największy problem, jaki pojawia się na początku edukacji dziecka autystycznego, to jego opór przed nowym środowiskiem (szkołą), którego nie zna i boi się. Poza tym trudności sprawiają specyficzne zachowania takich uczniów, jak np. zachowania stymulacyjne (kręcenie przedmiotów, kręcenie się wokół własnej osi, kiwanie się itp.), czy problemy związane z niestabilną koncentracją i ograniczoną komunikacją. Nieznajomość zasad postępowania w takich sytuacjach może postawić pod dużym znakiem zapytania dalszą edukację ucznia.
Jeśli uda się nawiązać kontakt z dzieckiem, wówczas należy opracować indywidualny plan rozwoju i edukacji ucznia przy znacznym współudziale rodziców dziecka i poradni psychologiczno-pedagogicznej. Kolejną istotną sprawą jest przystosowanie pomieszczenia klasowego do potrzeb dziecka autystycznego. Przede wszystkim należy dbać o jego niezmienność, a ewentualne korekty otoczenia wprowadzać powoli przy współudziale ucznia. Ważne jest również zapewnienie dziecku realizacji zachowań stymulacyjnych np. poprzez wstawienie do klasy bujanego fotela, materaca, czy zorganizowanie kącika z ulubionymi zabawkami dziecka. Dzięki temu poczuje się ono bezpieczniej, a przeżywane lęki i niepokoje będzie mogło rozładować w sposób nie zagrażający innym i własnej osobie.
Brak wiedzy o autyzmie może być przyczyną błędnej interpretacji zachowań dziecka, co może wpływać na tworzenie negatywnego wizerunku dziecka autystycznego w klasie i jego alienację. Tymczasem większość zachowań dziecka autystycznego ma podłoże nieświadome, a więc nie powinny one podlegać takim samym kategoriom oceny jak u pozostałych pełnosprawnych uczniów.
Nauczyciel musi umiejętnie stopniować trudności, motywować dziecko do nauki i kontroli własnego zachowania, współpracować z rodziną i wspierać ją w rozwoju dziecka autystycznego. Istotne jest również ciągłe doskonalenie kwalifikacji zawodowych nauczycieli wspomagających w zakresie autyzmu i dostosowywanie programu zajęć rewalidacyjnych do indywidualnych potrzeb dziecka.
Zgodnie z Rozporządzeniem MENiS z dnia 7 stycznia 2003, szkoła powinna zapewnić uczniom niepełnosprawnym pomoc psychologiczno-pedagogiczną, a w szczególności zajęcia psychoedukacyjne i specjalistyczne: korekcyjno-kompensacyjne, logopedyczne, socjoterapeutyczne i inne o charakterze terapeutycznym. W dalszej kolejności podstawą do wprowadzania zajęć mających na celu wyrównywanie braków edukacyjnych powinno być osiągnięcie zadowalającego efektu w zachowaniu społecznym dziecka. Nauczanie dzieci autystycznych w klasach integracyjnych wymaga dodatkowych uregulowań organizacyjno-prawnych, m.in. zapewnienia dzieciom autystycznym większej liczby godzin rewalidacyjnych (obecnie przyznawane są przeciętnie dwie godziny w ciągu tygodnia), stworzenia możliwości przechodzenia dziecka w tryb nauczania indywidualnego w sytuacjach kryzysowych. Czasami bowiem wystarczy kilka dni indywidualnej pracy z dzieckiem, aby opanować jego negatywne nastroje, uspokoić go i przywrócić na łono klasy. Ponadto szkoły powinny w większym stopniu integrować rodziców dzieci autystycznych z rodzicami uczniów zdrowych.
Literatura:
1. Ustawa o Systemie Oświaty z dnia 7 września 1991 roku.
2. M. Napiórkowska, Moje spotkania z Piotrem, "Problemy pedagogiki specjalnej", nr 9/1997, s. 10-11.
3. B. Mazurek, Nauczyciel w klasie integracyjnej, "Wychowawca", nr 10/1999, s. 24.
4. Rozporządzenie MENiS z dnia 7 stycznia 2003 w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach (Dz. U. Nr 11, poz. 114).
Źródło: www.wychowawca.pl




Zaloguj się, aby dodać komentarz
Załóż konto | Zaloguj się